Kropla drąży skałę

Kropla drąży skałę

Gdy uświadamiamy sobie jak potężną skałę w ludzkiej świadomości tworzy ból i strach spowodowane wojną, jak bardzo ciąży ona na tych którzy najbardziej ucierpieli, wierzymy, że kropla jaką jest nadzieja może przywrócić wiarę w dobro.   Odebrano im praktycznie wszystko: dom, rodzinę, ufność, godność. Pozostawiono rozgoryczenie i łzy. Jednak jest na tym świecie naród, który postanowił podać im pomocną dłoń – to Polacy. To dzięki Wam powstają nowe sklepy i zakłady w Karakusz. To Wasze wsparcie pozwoliło wyposażyć żołnierzy chrześcijańskich, ochotniczych jednostek w apteczki pierwszej pomocy.To Wasz brak akceptacji na ludzką niedolę pozwolił zorganizować kurs szycia dla wyzwolonych z niewoli kobiet i zajęcia dla ich dzieci. Jest jeszcze wiele do zrobienia ale Wasze otwarte serca pozwalają nam wierzyć, że stworzenie wszystkiego  tego co tak potrzebne ludziom do powrotu do domu, do powrotu do normalności jest tylko kwestią czasu. Efekty są już widoczne.   Niedawno pisaliśmy o ślusarzu z Karakusz i jego rodzinie. O tym jak za niewielkie środki, które od nas otrzymali mogli w pełni wyposażyć swój warsztat i powoli zacząć stawać na nogi.Około 4,5 tysiąca złotych pozwoliło im zapewnić utrzymanie sobie i jednocześnie wspomóc w wymierny sposób całą społeczność w postaci uzyskania potrzebnego fachowca w okolicy. To oczywiście nie koniec.W Karakusz dzięki Wam udało nam sie uruchomić dodatkowo warsztat spawalniczy i mały sklep spożywczy. W najbliższych dniach powstanie zakład dekarza, fryzjer i kolejny sklep. Może to nie wiele ale dla tych ludzi oznacza wszystko. Jarjees we wniosku jaki wypełnił odnośnie zawodu jaki chciałby wykonywać po powrocie do Karakusz napisał, że umie spawać. Jest głową ośmioosobowej rodziny i mimo, że wrócił do Karakusz już wcześniej i znalazł pracę to...
Zajęte ręce pomagają odpędzić niechciane wspomnienia

Zajęte ręce pomagają odpędzić niechciane wspomnienia

Wystarczyła chwila żeby ich świat się zawalił. W mgnieniu oka cierpienie i łzy zastąpiły bezpieczeństwo i radość życia. Teraz potrzeba tytanicznej pracy aby przywrócić im straconą godność osobistą. O swojej tragedii mówią niechętnie, zamykają ją w sercu i w głowie. Umierają po cichu…Dosłownie. Wiele jazydzkich kobiet po wyzwoleniu nie znalazło odpowiedniej opieki psychologicznej i nie radząc sobie z traumą targnęło się na własne życie. Bez listów pożegnalnych, bez wołania o pomoc. Rodzina i przyjaciele byli bezradni. Dramat przeszłości dosięgnął całą społeczność.   Aby temu zaradzić niezbędne było zdecydowane działanie. Sama rozmowa czy pocieszanie nie wystarcza. Potrzebna jest terapia. Jazydzka fundacja Shengal Charity Organization N.G.O. przy wsparciu naszym – Orlej Straży oraz Fundacji Pomocy Dzieciom w Żywcu zorganizowała kurs szycia dla wdów wyzwolonych z niewoli ISIS oraz zajęcia edukacyjne dla ich dzieci. Zakupili niezbędny sprzęt, wynajęli pomieszczenia i zakontraktowali instruktorów. Założenie od początku było takie aby kobiety mogły brać udział w szkoleniu a ich dzieci w tym czasie były pod opieką wychowawców i uczestniczyły m.in. w lekcjach języka angielskiego oraz grach i zabawach. Odzew był ogromny i grupa chętnych do nauki kobiet została sformowana praktycznie natychmiast. Są wśród nich takie, którym już wcześniej pomagaliśmy poprzez wsparcie finansowe, czy też zakup namiotu po powrocie z niewoli. Całość kursu obejmować będzie dwa dwudziestotrzydniowe warsztaty dla dwóch grup kobiet oraz czterdziestopięciodniowe przedszkole dla ich pociech. Mając cel jakim jest nauka krawieckiego fachu w miłej, spokojnej atmosferze oraz pewność, że dzieci są szczęśliwe i pod dobrą opieką, kobiety po tak tragicznych przeżyciach będą w stanie uwierzyć w swoją przydatność w społeczeństwie. Ich kondycja psychiczna wydaje się być teraz najbardziej istotną rzeczą. Można przetrwać głód,...