Coś się kończy coś się zaczyna – Podsumowanie naszych działań w 2019 roku część II

4 stycznia 2020 | Budowa domów, Dobra praca, Historie ocalałych

Pierwsze miesiące 2019 roku nie były w naszym wykonaniu tak imponujące, jak ostatni kwartał.

Niestety dla każdej fundacji, początek roku to czas rozliczeń, sprawozdań i pracy biurowej. Żeby móc wystąpić o zbiórkę publiczną na kolejnych 12 miesięcy, trzeba wypełnić odpowiedni formularz i czekać na jego akceptację. Rozliczenie dofinansowania to stos rachunków, tłumaczeń i tabel. Przez to wszystko trzeba przebrnąć, aby dalej działać i pomagać ludziom.

Nie chcę jednak wchodzić w zbędne szczegóły, bo w poprzedniej części podsumowania obiecałem opisać konkretne projekty, które udało nam się zrealizować. Zacznę od Projektu Dobra Praca.

Dobra Praca

Czym jest i jak działa Dobra Praca, pisałem wielokrotnie. Dla tych z Was, którzy jeszcze nie zdążyli zaznajomić się z wszystkimi naszymi projektami, podaję link do opracowania na ten temat.

W 2019 roku otworzyliśmy 19 nowych miejsc pracy, a trzy kolejne są w trakcie realizacji. Powstały m.in. 3 zakłady krawieckie, 4 salony fryzjerskie oraz 2 małe sklepiki spożywcze. W sumie od 2017 roku udało nam się otworzyć już 56 miejsc pracy. Dla ułatwienia podzieliliśmy je na 4 branże: usługową, handlową, spożywczą oraz remontowo-budowlaną.

Musimy się uczciwie przyznać, że jedno z miejsc pracy otwartych przez nas w 2019 roku musiało zostać zamknięte. Chodzi o drogerię w miejscowości Shariya na południe od Duhok. Prowadziły ją dwie siostry, które znamy praktycznie od początku naszej obecności w Iraku. Niestety nie miały swojego lokalu, w którym mogłyby prowadzić działalność. Koszty wynajmu okazały się z czasem zbyt wysokie, dlatego cały towar przeniosły do sklepu swojego znajomego i zrezygnowały z dalszego najmu. Na szczęście udało im się dosyć szybko znaleźć pracę. Czasem przyczyny niezależne potrafią pokrzyżować plany. Takie życie.

Pozostałe prosperują całkiem nieźle i większość rodzin daje radę utrzymać się, dzięki zarobionym środkom. Zdarza się jednak i tak, że po jakimś czasie musimy wesprzeć finansowo konkretną działalność. Warunki się zmieniają, wypadki losowe takie, jak choroba, potrafią wywrócić wszystko do góry nogami. Zamiast zamknąć interes, staramy się pomóc. Z reguły po takim wsparciu udaje się rodzinom wyjść na prostą.

Zakup zwierząt hodowlanych

To największy projekt, jaki do tej pory zrealizowaliśmy. Sto osiemdziesiąt rodzin otrzymało zwierzęta hodowlane wraz z wybudowaniem zagród oraz dostarczeniem prawie tony paszy. Otrzymali je mieszkańcy Sindżaru, Bashiqi (po stronie irackiej), dzikiego obozowiska w Khanke oraz wioski Karnjook (w Kurdystanie). Projekt został dofinansowany przez KPRM, dlatego skala przedsięwzięcia była tak duża.

Całe zadanie było możliwe, dzięki współpracy z lokalnymi organizacjami. To oni wraz z miejscowymi budowlańcami postawili zagrody, kupili zwierzęta oraz wszelkie niezbędne materiały. W licznych relacjach oraz materiałach, które publikowaliśmy, mogliście przyglądać się całej akcji. Myślę, że wyszło całkiem nieźle, czego najlepszym dowodem są pozytywne opinie rodzin, które taką pomoc otrzymały.

Budowa domów w Sindżarze

To drugi z kolei, pod względem skali, projekt, jaki wykonaliśmy w 2019 roku. Po północnej stronie Góry Sindżar wybudowaliśmy 65 domów, dla rodzin, które chciały powrócić do swojej ojczystej ziemi. Budynki powstały w małych osiedlach, co pozwoliło na odrodzenie się lokalnych społeczności.

Koszt jednego domu wyniósł około 14 tysięcy złotych. Za taką sumę cała rodzina mogła wprowadzić się do nowego domu o pow. 42 m.kw. Byliśmy (i nadal jesteśmy) jedyną fundacją działającą w tym regionie, która wykonała taki projekt. Pokazaliśmy, że jest to możliwe. Czekamy z niecierpliwością na naśladowców.

Wsparcie dla ośrodka Ourbridge w Khanke

Kolejny rok udało nam się wspierać ośrodek dla wdów i sierot Ourbridge w Khanke. Dzięki tej pomocy liczba uczniów wzrosła do prawie czterystu. Ogromna w tym zasługa Waszego zaangażowania. Zbiórka na ośrodek na portalu Siepomaga.pl cały czas przynosi świetne rezultaty. W przyszłym roku będziemy kontynuować pomoc, bo wiemy, jak wiele daje on swoim podopiecznym.

Wsparcie dla Centrum Onkologicznego JIN oraz inne działania

Jest sporo przypadków, w których udało nam się wesprzeć pojedyncze osoby, rodziny, czy nawet społeczności, które były w ciężkiej sytuacji. Warto tu wspomnieć o kolejnych dwóch projektach elektryfikacji, czyli naprawie generator we wsi Avzrouk oraz naprawie odcinka sieci energetycznej w miejscowości Borek w Górach Sindżar.

Do powyższych projektów, które zrealizowaliśmy dzięki dofinansowaniu z KPRM, trzeba dodać istotną wzmiankę o wsparciu dla Dziecięcego Centrum Onkologicznego JIN w Duhok w Irackim Kurdystanie. Placówki otrzymała nowoczesny sprzęt medyczny w postaci aparatu do USG, EKG, kardiomonitora oraz iluminatora (lokalizatora, skanera) żył.

Po raz pierwszy Centrum JIN odwiedziliśmy w maju ubiegłego roku. Po rozmowie z zastępcą dyrektora okazało się, że ich największą bolączką jest brak instrumentów do podstawowej diagnozy leczenia nowotworów. Dochodziło do sytuacji, kiedy rodzice musieli jeździć do innych szpitali, aby wykonać badania (latem przy 50 st. upale było to ogromne obciążenie dla chorych dzieci). Rodzice, którzy mieli własne samochody, zawozili dzieci sami. Pozostali musieli wynajmować taksówkę, ponieważ placówka nie ma karetki do transportu.

Na przekazaniu sprzętu obecny był Konsul RP Pan Dominik Musiał oraz Wicekonsul Pan Stanisław Guliński z placówki w Erbilu. Nas reprezentował Ramy Khlka, prezes Gilgamesh Organization, z którą to fundacją współpracujemy już ponad dwa lata. Wszystko odbiło się sporym echem w całym regionie. Obecne były lokalne media, które bardzo pozytywnie opisywały całą akcję. Warto tutaj również dodać, że 1/3 dzieci, które są leczone w Centrum w Duhok to dzieci z rodzin uchodźców z Syrii, oraz innych regionów Iraku oraz Kurdystanu. Jest to bowiem jedyny szpital z oddziałem onkologii dziecięcej w całej prowincji.

Na zakończenie

To tylko najważniejsze z pomyślnie zakończonych (lub kontynuowanych) projektów, które zrealizowaliśmy w 2019 roku. O wielu nie wspomniałem, o każdym z wymienionych, napisałem zbyt mało. Wypunktowałem, ile się da, ale mam nadzieję, że artykuły, które dla Was przygotowuję, potrafią choć trochę zobrazować Wam potrzeby ofiar terroryzmu oraz ważność naszych wspólnych działań. W przyszłym roku będziemy kontynuować swoją misję. Chcemy też zwiększyć aktywność w mediach społecznościowych, dzięki, którym docieramy do osób, mogących pomóc w powrocie do normalności tysiącom ludzi.

Zachęcam więc do śledzenia naszego Facebooka, Instagrama, Twittera oraz kanału na Youtube. Każde zaangażowanie pomaga w tworzeniu nowych materiałów i buduje, coraz większą społeczność dobrych ludzi, których łączy wspólny cel – dawanie nadziei.

Pomyślności w Nowym Roku.

Zobacz również:

Coś się kończy coś się zaczyna – Podsumowanie część I

Chciałbym wypunktować wszystkie działania i zmiany, jakie w naszym przekonaniu były najistotniejsze. W pierwszej części opowiem, co zmieniło się u nas, czyli w szeregach fundacji oraz w naszym najbliższym środowisku.

Pin It on Pinterest

Share This

Udostępnij

Podziel się tym z przyjaciółmi!