Potężna nawałnica spustoszyła obozy dla przesiedleńców – potrzebna pilna pomoc

8 maja 2018 | Nagłe przypadki

Burza i towarzysząca jej ulewa nawiedziła m.in. region Gór Sindżar oraz okolice obozu w Khanke. Trwająca trzy godziny nawałnica zamieniła górskie stoki w rwącą rzekę. Ucierpiało wiele obozów dla jazydzkich przesiedleńców.

To wielka tragedia dla tysięcy rodzin, które od ponad trzech lat mieszkają na zboczu gór. Uciekli przed terrorystami z ISIS, jednak nadal los nie jest dla nich łaskawy. Cały ich skromny dobytek w mgnieniu oka zabrała woda.

W tym momencie zniszczenia są trudne do oszacowania, jednak już wiadomo, że wiele rodzin straciło dosłownie wszystko.

Niektórym udało się uratować część dobytku, ale ich namioty nie ocalały. Pozostali bez jedzenia, dostępu do środków medycznych oraz dachu nad głową.

Obrazy jakie otrzymaliśmy z Iraku, ukazują straszliwy widok. Nie było czasu na ratowanie czegokolwiek. Rodziny z dziećmi uciekały przed falą powodziową ratując własne życie. W obozie Sardashty, w którym mieszka prawie trzy tysiące rodzin, zniszczone zostały dziesiątki namiotów.

Burza dotarła również do obozów w Khanke, Shariya, Kabarto i innych.

Opadom deszczu towarzyszy porywisty wiatr. Nie ma w tej chwili możliwości rozpoczęcia usuwania skutków nawałnicy. Rodziny, które straciły dach nad głową koczują w zaimprowizowanych schronieniach. Sytuacja, w jakiej od ponad trzech lat znajdują się jazydzi, naraża ich na kolejne kataklizmy. Jedynym rozwiązaniem jest odbudowa ich domów i pomoc w stworzeniu warunków do normalnego życia.

Pin It on Pinterest

Share This

Udostępnij

Podziel się tym z przyjaciółmi!