Edukacja

We wszystkich miastach, które padły łupem terrorystów szkoły zostały zniszczone.

Placówki w sąsiednich, niezajętych miejscowościach przyjmowały dzieci uchodźców i tych, którzy dopiero powracali do swoich ojczystych ziem. Zwykle były przepełnione i brakowało w nich dostatecznej ilości sprzętu takiego jak: tablice lekcyjne, drukarki, czy nawet środki czystości i piecyki do ogrzewania w zimie. Aby dzieci mogły kontynuować edukację, trzeba było zapewnić im niezbędne minimum.

Zakupiliśmy najpotrzebniejsze rzeczy dla szkół m.in. w Alkusz oraz Karakosz.

Do jednej z nich uczęszczało w szczytowym momencie ponad 600 uczniów (przed najazdem ISIS chodziło do niej 200 dzieci). W okresie wakacji pomogliśmy zorganizować zajęcia dydaktyczne dla najmłodszych oraz kilka jednodniowych wyjazdów m.in. na basen.

Nacisk na wspieranie edukacji kładziemy od samego początku naszej działalności.

Przy okazji zajęć terapeutycznych dla kobiet wyzwolonych z rąk terrorystów organizowaliśmy dodatkowe zajęcia dla ich dzieci. Po skończonym kursie szycia rozpoczęliśmy regularne lekcje pisania i czytania dla jego uczestniczek. Jednym z osiągnięć, z których jesteśmy najbardziej dumni, jest współprowadzenie ośrodka edukacyjnego w miejscowości Khanke.

Nacisk na wspieranie edukacji kładziemy od samego początku naszej działalności.

Przy okazji zajęć terapeutycznych dla kobiet wyzwolonych z rąk terrorystów organizowaliśmy dodatkowe zajęcia dla ich dzieci. Po skończonym kursie szycia rozpoczęliśmy regularne lekcje pisania i czytania dla jego uczestniczek. Jednym z osiągnięć, z których jesteśmy najbardziej dumni, jest współprowadzenie ośrodka edukacyjnego w miejscowości Khanke.

Ośrodek edukacyjny dla wdów i sierot w Khanke

Ośrodek powstał z inicjatywy fundacji Ourbridge założonej przez jazydów mieszkających w Niemczech.

Jego celem jest edukacja dzieci – w większości sierot i półsierot oraz wdów, które były w niewoli ISIS. Oprócz nauki użytecznych umiejętności ideą tego miejsca jest również dawanie im nadziei na lepszą przyszłość. Od samego początku zaangażowaliśmy się we wspieranie jego funkcjonowania. Pomogliśmy m.in. podłączyć wodę i prąd do budynku oraz współfinansowaliśmy zakup autobusu szkolnego, który każdego dnia odbiera dzieci z obozu dla przesiedleńców, a po skończonych zajęciach bezpiecznie odwozi z powrotem.

Na zajęcia organizowane w ośrodku przychodzi codziennie prawie 300 dzieci z okolicznego obozu dla przesiedleńców oraz wioski Khanke.

Ta liczba stale rośnie i dzięki regularnemu wsparciu może się powiększyć nawet do 400 podopiecznych.

W 2017 roku zorganizowaliśmy w nim kursy szycia ręcznego i maszynowego dla kilkunastu kobiet. Były to wdowy, których mężowie zostali zamordowani, a same były niewolnicami terrorystów. Obecnie nauka krawiectwa i rękodzieła odbywa są codziennie, równolegle z zajęciami dla dzieci (więcej – Terapie zajęciowe →).

Na zajęcia organizowane w ośrodku przychodzi codziennie prawie 300 dzieci z okolicznego obozu dla przesiedleńców oraz wioski Khanke.

Ta liczba stale rośnie i dzięki regularnemu wsparciu może się powiększyć nawet do 400 podopiecznych.

W 2017 roku zorganizowaliśmy w nim kursy szycia ręcznego i maszynowego dla kilkunastu kobiet. Były to wdowy, których mężowie zostali zamordowani, a same były niewolnicami terrorystów. Obecnie nauka krawiectwa i rękodzieła odbywa są codziennie, równolegle z zajęciami dla dzieci (więcej – Terapie zajęciowe →).

Ośrodek działa w systemie dwuzmianowym – porannym i popołudniowym.

Wychowawcy, którzy również są uchodźcami, prowadzą zajęcia według ustalonego planu lekcji, który obejmuje m.in.: lekcje matematyki, fizyki, plastyki oraz języka angielskiego. Od 2018 roku wspieramy jego funkcjonowanie comiesięczną dotacją, aby dalszy rozwój przebiegał bez problemów i troski o zapewnienie utrzymania.

Raz w tygodniu odbywają się też sesje terapeutyczne z psychologiem.

Stan psychiczny wielu kobiet i dzieci jest fatalny. Wciąż zmagają się z traumą i tragicznymi wspomnieniami. Cztery rodziny (samotne matki z dziećmi) mieszkają w ośrodku na stałe, w specjalnie przygotowanych dla nich pokojach przylegających do budynku. Wszystkie straciły mężów, którzy zostali zamordowani przez terrorystów.

Raz w tygodniu odbywają się też sesje terapeutyczne z psychologiem.

Stan psychiczny wielu kobiet i dzieci jest fatalny. Wciąż zmagają się z traumą i tragicznymi wspomnieniami. Cztery rodziny (samotne matki z dziećmi) mieszkają w ośrodku na stałe, w specjalnie przygotowanych dla nich pokojach przylegających do budynku. Wszystkie straciły mężów, którzy zostali zamordowani przez terrorystów.

Pin It on Pinterest

Share This

Udostępnij

Podziel się tym z przyjaciółmi!